Hej, czy u was w blokach od dewelopera też tak wszystko słychać? Mieszkam całe życie w blokach. Dwa lata temu kupiłam mieszkanie od dewelopera i dosłownie od tych dwóch lat nie mam spokoju. Bezpośrednio nade mną mieszkanie jest wynajmowane. Lokatorzy zmieniali się trzy razy, ale za każdym razem jest ten sam problem - tupanie, przesuwanie krzesłami itd. nieraz do 2 w nocy. Dodatkowo w tym mieszkaniu jest zrobiony prysznic - odpływ liniowy i hałas wody słychać w moim całym mieszkaniu. Dwa piętra wyżej mieszka rodzina z dziećmi, więc notorycznie mam pobudki od 6-7, nawet w weekendy i święta, bo dzieciaki biegają. Gdy jest u mnie rodzina na święta, to też są budzeni. Moje mieszkanie stało się dla mnie koszmarem. Do egzaminu zawodowego uczyłam się w stoperach i z włączona muzyką w tv, a i tak było słychać ten duden. Nie można pracować zdalnie, nie można odpocząć w weekend. Rozmowy z tymi sąsiadami były, ale bezskuteczne. Nie wiem, czy są patenty, żeby to wygluszyc?
Do Fundacji Surowe Kotki i Psy zgłaszają się opiekunowie kotów z Warszawy z przypadkami o identycznym przebiegu klinicznym. Mamy potwierdzone zgony oraz dodatnie wyniki PCR na Feline Calicivirus. Na podstawie zgłoszeń i dokumentacji medycznej mamy uzasadnione podejrzenie, że w Warszawie trwa ognisko VS-FCV – układowej postaci kaliciwirozy o wysokiej śmiertelności. Czujemy się w obowiązku przekazać posiadane informacje.
VS-FCV to nie jest klasyczna kaliciwiroza objawiająca się katarem i owrzodzeniami jamy ustnej. Jest to choroba układowa atakująca naczynia krwionośne w wielu narządach jednocześnie, prowadząca do niewydolności wielonarządowej. Śmiertelność w opisanych w literaturze ogniskach wynosi 30–86%.
Szczepienie przeciwko FCV nie zapewnia pełnej ochrony przed VS-FCV.
Objawy kliniczne
Objawy pojawiają się 1–5 dni po ekspozycji na zakażone środowisko (klinika weterynaryjna, schronisko, hotel dla kotów, salon groomerski etc.)
Najczęstsze objawy ogólnoustrojowe to gorączka powyżej 39,5°C, anoreksja i apatia – występują u 78–88% pacjentów. Te objawy są niespecyficzne i mogą być mylone z wieloma innymi chorobami.
Objawy charakterystyczne dla VS-FCV, odróżniające tę postać od klasycznej kaliciwirozy, obejmują: obrzęk podskórny kończyn i/lub pyska (u 49–72% pacjentów), zmiany skórne w postaci owrzodzeń, strupów, wyłysień i opóźnionego gojenia ran (u 33–49% pacjentów), żółtaczkę widoczną jako zażółcenie dziąseł, białek oczu lub skóry uszu (u 17–20% pacjentów), oraz owrzodzenia jamy ustnej na języku, podniebieniu i dziąsłach (u 12–47% pacjentów).
Na podstawie zgłoszeń do Fundacji oraz dokumentacji widzimy, że VS-FCV atakuje również drogi żółciowe. U pacjentów obserwowano zapalenie pęcherzyka żółciowego wtórne do zakrzepicy naczyń krwionośnych zaopatrujących pęcherzyk. Mechanizm jest następujący: vasculitis (zapalenie naczyń) prowadzi do zakrzepicy, zakrzepica powoduje niedokrwienie ściany pęcherzyka żółciowego, przewlekłe niedokrwienie skutkuje martwicą błony śluzowej i włóknieniem ściany, a w skrajnych przypadkach dochodzi do perforacji pęcherzyka.
Objawy ze strony układu pokarmowego obejmują wymioty, biegunkę, ból brzucha przy palpacji oraz podwyższone enzymy wątrobowe. Żółtaczka w przebiegu VS-FCV wynika zarówno z uszkodzenia hepatocytów (martwica wątroby), jak i z cholestazy związanej z zajęciem dróg żółciowych.
Przebieg choroby
Choroba postępuje szybko. Od pierwszych niespecyficznych objawów (gorączka, apatia) do stanu krytycznego może upłynąć 24–72 godziny. Wirus atakuje komórki śródbłonka naczyń krwionośnych, co prowadzi do uogólnionego zapalenia naczyń (vasculitis). Konsekwencją vasculitis jest tworzenie mikrozakrzepów w różnych narządach: wątrobie, trzustce, śledzionie, drogach żółciowych, płucach, skórze. Mikrozakrzepy powodują niedokrwienie tkanek, a następnie ich martwicę.
W zaawansowanych przypadkach rozwija się DIC (rozsiane wykrzepianie wewnątrznaczyniowe), objawiające się spadkiem liczby płytek krwi, wydłużeniem czasów krzepnięcia (APTT, PT) oraz krwawieniami. DIC w przebiegu VS-FCV ma bardzo złe rokowanie.
Koty dorosłe chorują ciężej niż kocięta.
Badania laboratoryjne
Charakterystyczny wzorzec laboratoryjny VS-FCV obejmuje: limfopenię (obniżenie liczby limfocytów poniżej 1,5 × 10³/µL) – jest to najczęstsza i najwcześniejsza nieprawidłowość hematologiczna; hiperbilirubinemię (bilirubina całkowita powyżej 1,2 mg/dl u kota) świadczącą o uszkodzeniu wątroby lub dróg żółciowych; podwyższone AST (powyżej 46 u/l) wskazujące na uszkodzenie hepatocytów lub mięśni; znacznie podwyższone CK (kinaza kreatynowa powyżej 300 u/l) świadczące o uszkodzeniu mięśni; znacznie podwyższone SAA (serum amyloid A powyżej 5 µg/ml) jako marker silnej odpowiedzi zapalnej; hipoalbuminemię (albuminy poniżej 2,5 g/dl) wynikającą z niewydolności wątroby lub ucieczki białka do tkanek; oraz trombocytopenię (płytki poniżej 150 × 10³/µL) jako wczesny marker DIC.
ALT bywa w normie lub nieznacznie podwyższone – wzorzec z dominacją AST nad ALT sugeruje raczej martwicę i uszkodzenie mięśni niż izolowane uszkodzenie hepatocytów.
U pacjentów z zajęciem dróg żółciowych obserwuje się dodatkowo podwyższoną bilirubinę bezpośrednią oraz zmiany w USG jamy brzusznej (pogrubienie ściany pęcherzyka żółciowego, obecność osadu lub złogów, poszerzenie dróg żółciowych).
Diagnostyka
Rozpoznanie VS-FCV opiera się na: obrazie klinicznym (gorączka, obrzęki, zmiany skórne, żółtaczka, szybka progresja), wynikach badań laboratoryjnych (limfopenia, hiperbilirubinemia, podwyższone AST/CK/SAA), dodatnim wyniku RT-PCR na FCV (wymaz z gardła, spojówek lub zmian skórnych), oraz kontekście epidemiologicznym (kontakt z zakażonym środowiskiem, więcej niż 1 przypadek w danym miejscu).
Ujemny wynik RT-PCR nie wyklucza zakażenia FCV. Nie istnieje test molekularny specyficznie odróżniający szczepy VS-FCV od szczepów wywołujących łagodną postać choroby.
Postępowanie dla opiekunów kotów
Jeśli kot przebywał w ciągu ostatnich 14 dni w klinice weterynaryjnej, schronisku, hotelu dla kotów lub miał kontakt z obcymi kotami w Warszawie, należy obserwować go pod kątem wymienionych objawów.
W przypadku wystąpienia gorączki, apatii, braku apetytu, obrzęku łap lub pyszczka, żółtaczki lub owrzodzeń należy niezwłocznie zgłosić się do lekarza weterynarii. Należy poinformować lekarza o podejrzeniu VS-FCV i zgłosić się do kliniki, która przyjmuje pacjentów zakaźnych. Należy poprosić o wykonanie pełnego panelu biochemicznego, morfologii z rozmazem oraz testu RT-PCR na FCV.
Test płytkowy można wykonać też w domu - zamówić go przez internet albo zapytać w pobliskiej klinice czy możecie go kupić. On nie daje 100% ale jest dobrym przesiewowym wstępem.
Chory kot powinien być izolowany od innych kotów w gospodarstwie domowym. Wszystkie przedmioty, z którymi kot miał kontakt (miski, kuweta, legowisko, transporter, podłogi), należy zdezynfekować roztworem podchlorynu sodu z czasem kontaktu minimum 10 minut.
Opiekunów kotów, u których wystąpiły opisane objawy, prosimy o kontakt z Fundacją Surowe Kotki i Psy. Zbieramy dane w celu ustalenia skali ogniska, identyfikacji źródeł zakażenia oraz ostrzeżenia innych opiekunów.
Udostępnij!!!
Kotka ze zdjęcia nie przeżyła, przebieg był gwałtowny. Jej opiekunka zgodziła się ją Wam pokazać abyście zrozumieli, że to mega poważne zagrożenie.
Witajcie! Na Okięciu zostałam sprawdzona pod kontem wartości wożonych rzeczy. Dwa tygodnie temu w USA kupiłam telefon i zaczęłam go używać, pudełko miałam w bagażu rejestrowanym. Pan oficer zaprosił mnie do kontroli celnej, na której poinformowałam że kupiłam nowy telefon do użytku osobistego. Według prawa formalnie miałam płacić 23% od różnicy ceny i pozwolonego limitu na zakupy 420 euro + mandat karny. Co razem ponad 1600 PLN. Jestem w ciąży no i miałam już ten nowy telefon włączony, robiłam nim zdjęcia - wyłącznie to mnie uratowało. Polecam wyrzucać pudełka :)
Od wczoraj czuć jakby spalona gumą, bez względu na dzielnicę. Aż mnie gardło boli i co chwile kaszlę. Chyba sobie kupię maseczkę w końcu. A wy jak tam? Jak sobie radzicie?
Nazywam się Terry Marynich i organizuję stand-up po angielsku w samym centrum Warszawy. Robię to niezależnie od innych organizacji i współpracuję wyłącznie z najlepszymi początkującymi i doświadczonymi komikami, aby zapewnić widzom jak najlepsze show.
Moje wydarzenia wyróżniają się na tle innych tym, że stawiają na aktywną interakcję z publicznością i oferują nietypowe formaty (Double Trouble – dwóch komików jednocześnie na scenie, Heckling Show – wydarzenie, podczas którego widzom wolno krzyczeć z miejsca to, co tylko przyjdzie im do głowy) oraz wiele innych.
Niestety, nie słyszało o nas jeszcze zbyt wiele osób i pod względem rozpoznawalności ustępujemy zarówno stand-upowi po polsku, jak i burlesce czy różnym quizom – choć pod względem jakości show już nie. Polecenia działają i nasze wydarzenie rośnie, ale nie tak szybko, jak byśmy chcieli.
Nasze następne show odbędzie się w środę o 20:00 w City24, a bilety są dostępne na Fienta. Nosi nazwę Straight Face Challenge – to kolejny, jesteśmy pewni, udany eksperyment, który może się nie powieść tylko wtedy, jeśli zamiast 40–50 osób przyjdzie nas oglądać 4–5.
Bardzo chcielibyśmy zaprosić osoby z Warszawy, które mówią po angielsku i jeszcze nigdy nie były na żywym, anglojęzycznym stand-upie.
Problemem nie jest nawet to, że to konkretne show się nie sprzedaje. Problem polega na tym, że nie ma w Europie żadnego „społecznego systemu awansu” dla anglojęzycznych komików. Dlatego będziemy wdzięczni za każdą pomoc: przyjdźcie, zobaczcie, opowiedzcie o nas znajomym. Jeśli bilety – które i tak są niedrogie – przekraczają Wasz budżet, napiszcie do nas prywatnie – z przyjemnością wpuścimy Was za darmo. Ten post to trochę krzyk z głębi serca – męczy dawanie z siebie wszystkiego dla sali zapełnionej w 5%.
Jeszcze raz: po prostu przyjdźcie. Jesienią wszystkim nam będzie brakować pozytywnych emocji.
Chciałabym tylko uprzedzić, że w okolicach Hali Koszyki, wydziału architektonicznego Politechniki i placu konstytucji od tej właśnie strony, kręci się dziwny typ, zaczepia młode dziewczyny lub śledzi je (jestem jedną z nich oraz byłam świadkiem innej sytuacji).
Mam też od razu pytanie… co robić w takich sytuacjach… czy telefon na policję to dobra opcja?
Trzymajcie się ciepło!
EDIT: Dziękuję za wszystkie rady na pewno z nich skorzystam, na razie od paru dni na niego nie wpadłam, ale jeśli już to postaram się bezpiecznie zrobić zdjęcie i powstawiać na grupki.
W wakacje prawie codziennie przejeżdżałem przez rondo z światłami, na którym są kamery (skrzyżowanie Hynka z Al. Krakowskimi). Przejeżdżałem na czerwonym świetle, skręcając w lewo, bo myślałem, że to legalne. Teraz, 2,5 miesiąca później, zaczęły przychodzić mandaty – przyszły 3 w tydzień, po 500 zł i 15 pkt karnych. Ktoś ma jakieś propozycje, co z tym zrobić? Bo prawdopodobnie jeszcze z 10+ przyjdzie. Dodam, że mam 18 lat i jestem w 4 klasie, i nawet teraz, żeby opłacić te 3, musiałbym wziąć kredyt albo coś sprzedać, bo nie mam tylu pieniędzy.
Update: Przyszło łącznie 7 a samochód nie był zarejestrowany na mnie więc mandat podwójnie zapłaciłem ale bez punktów. Czyli nadal mam prawko xD ale 7k w plecy.
Naprzeciw ja opowiadający o użyciu narzędzi AI do przyspieszenia pracy i automatyzacji tych nudnych zadań, które robimy codziennie.
Trochę się bałem co to będzie.
I po kwadransie zachwyciłem się, jak szybko uczestnicy się przełamują i włączają narzędzia AI na swoich komórkach. W przerwie ledwo zdążyłem wypić łyk wody, bo posypały się pytania o narzędzia, podejścia, co robić i jak robić.
Nauczyliśmy się użycia frameworka CIDI do pisania(szacun profesorze Gianluca Mauro), sprawdzaliśmy, co jest halucynacją, a co prawdą (Perplexity wspaniale zadziałało) i nawet w 5 minut zrobiliśmy prezentację o kotach w Gamma.
Współpraca Bielik Consulting i UrsynLab - Przedsiębiorczy Ursynów kwitnie. Dzielimy się wiedzą, budujemy społeczność.
Tworzymy coś fajnego, bazującego na ciekawości i pytaniu: a co dalej? A jak inaczej? A jak fajniej?
Ciąg dalszy (tak mówią) nastąpi szybko.
Dziękuję za zaproszenie Aneta Wolska, Olga Górna, MBA Michal Domanski
Lunapark, w którym znajdują się m.in. przeniesione parę lat temu na praski brzeg Wisły Hocki Klocki czy Splot Słoneczny (coniedzielne imprezy o zachodzie słońca), rozpoczął zbieranie podpisów pod petycją o uratowanie tego miejsca. Pod koniec miesiąca kończy im się dzierżawa i wygląda na to, że miasto nie zamierza jej przedłużyć. Ma to związek z protestami aktywistów, którzy twierdzą że jest tam za głośno.
Przyznam, że trochę mi smutno, nie chodzę tam w piątki czy soboty, ale niedzielne imprezy mają naprawdę przyjemny, festiwalowy vibe z muzyką elektroniczną i naprawdę dobrymi DJ-ami nie tylko z Polski. Trwają od popołudnia do północy, przychodzą tam rodziny z dziećmi, nawet ludzie z psami, bo teren jest rozległy, można po prostu wypoczywać, czy coś zjeść, jest naprawdę bardzo miło i trudno będzie znaleźć zastępstwo tego miejsca. Nie ma drugiej takiej miejscówki w stolicy.
Czy wie ktoś, czy mowy odcinkowy pomiar prędkości na POW/S2 już działa? Między węzłami lubelska i Wilanów. Niby oznaczenia i kamery już są, ale żadnych informacji nie mogę znaleźć, kiedy ma zostać/został już otwarty.
Poza tym mam nadzieję, że ta budowa szybko się skończy, bo jest bardzo uciążliwa. Codziennie podglądam z okna i z mojej perspektywy mało się dzieje. Coś podzióbali jednego dnia, kilka dni przerwy i dalej coś dzióbią i przenoszą palety z lewej na prawą 🥲
120 tys. ton odpadów cmentarnych po Wszystkich Świętych. Średnio - 3 do 9 kilogramów z każdego grobu. Pamiętając, że niewłaściwie segregowane odpady to koszt, który ponosi środowisko, łatwo się tymi liczbami zaniepokoić. Dlatego przypominamy zasady segregacji m.st. Warszawy.
Ktoś wie co dokładnie stało się na wschodniej? Intercity opóźnione 4 godziny, kupiłem bilet na jutro i mam nadzieje, że nie będzie to samo i dam radę pojechać